Jeśli chcesz zacząć karierę sportowca, powinieneś zacząć od wypełnienia koniecznych formalności.
-
Rejestracja w klubie - wiąże się to z opłacaniem składek (miesięcznie, kwartalnie lub rocznie).Władze klubu same ustalają cykl wpłat, opłaty takie są całkowicie uzasadnione, ponieważ kluby muszą wykupić licencję. Jednak jeśli po jakimś czasie będziesz chciał zmienić barwy klubu, to będziesz potrzebował zgody władz klubu. Jeśli jej nie dostaniesz to obejmie Cię kara i przez rok nie będziesz mógł brać udziału w zawodach. Przeważnie jednak władze klubu nie robią problemów, jeśli zgłosisz chęć odejścia. Osoby niezrzeszone ponoszą wyższe koszty rejestracji w PZJ (Polskim Związku Jeździeckim).
-
Od 1 stycznia 2007 r do startów w zawodach niezbędne jest posiadanie brązowej odznaki. Wyjątek stanowią zawody towarzyskie, w których może startować każdy.
-
Zgłoszenie konia w WZJ (Wojewódzkim Związku Jeździeckim). Musisz wypełnić kartę rejestracyjną i uiścić stosowną opłatę. Do rejestracji konia niezbędny jest paszport hodowlany.
-
Zarejestrowanie siebie jako zawodnika, tak jak w przypadku konia dostaniesz kartę rejestracyjną z zaznaczonymi dyscyplinami, w których będziesz startować. Na karcie tej po wypełnieniu norm licencyjnych WZJ/PZJ będzie potwierdzał zrobienie licencji zawodniczej. Rejestracji takiej powinien dokonać klub, w barwach którego się startuje, chyba że zawodnik jest niezrzeszony.
-
Zanim wystartujesz w zawodach, będziesz jeszcze musiał zrobić badania lekarskie u lekarza sportowego, który potwierdzi Twoją zdolność do startów. Badania robi się co 6 miesięcy
Dokładne przepisy oraz druki obowiązujące podczas rejestracji konia i zawodnika w PZJ znajdują się na stronie http://www.pzj.pl/index.php?module=subjects&func=viewpage&pageid=190




Półparada jest w zasadzie kwintesencją jeździectwa klasycznego. Wszelkie zmiany chodów, najazdy na przeszkody, elementy ujeżdżenia podstawowego i wyższego poprzedzane są półparadą. Często jednak półparada jest traktowana, jako coś enigmatycznego, coś co rzadko jest wyjaśniane w początkowym okresie nauki jazdy konnej, a później instruktorzy i trenerzy przyjmują za pewnik umiejętność wykonania półparady. Rzadko spotkałem się, obserwując treningi prowadzone przez różnych trenerów, z używaniem nazwy półparada. Często sprowadza się to do dźwięków “prrt prrt”, czy też innego mało precyzyjnego określenia. Jeszcze bardziej tajemnicze jest to określenie dla wielu jeźdźców rekreacyjnych, których instruktorzy nieczęsto uczą wykonywania półparady i jej stosowania.
Często mylone są ze sobą terminy eliminacja i dyskwalifikacja. Poniżej zacytuję definicje tych terminów podawane przez Polski Związek Jeździecki.
