Dziś odpowiedź na pytanie od czytelniczki:
zastanawiam się nad kupnem obuwi skórzanych, jakiejś lepszej firmy i takie porządniejsze, z dobrej gatunkowo skóry , żeby już zakupić takie na dłużej, i mam dylemat, ponieważ zauważyłam iż coraz wiecej osób, nawet profesjonalnych jeźdźców nosi sztyblety ze sztylpami. Zawsze myślałam, że oficerki są wygodniejsze a teraz już sama nie wiem:D dotychczas jeździłam w oficerkach gumowych, dlatego chcialabym zaczerpnąć porady co lepsze?

Sztyblety (jodhpur) są to krótkie (nad kostkę) buty z płaską podeszwą i niewielkim obcasem przeznaczone do jazdy konnej. Sztylpy (czapsy) to zapinane na łydkę i opinające sztyblety cholewy skórzane. Mogą być ze skóry licowej lub zamszowe. Sztyblety i sztylpy są używane zamiast wysokich butów do jazdy konnej, czyli oficerek.
Osobiście preferuję oficerki, ale z wygodą różnie bywa. Sztyblety są na pewno wygodniejsze do chodzenia - zwłaszcza latem. Zanim się na konia wsiądzie trochę się trzeba nabiegać, a sztylpy można zapiąć przed samym wsiadaniem i noga się tak nie poci, jak w oficerkach. Nie jestem jednak pewien, czy sztyblety tak dobrze trzymają kostkę, jak oficerki ( a to dość istotne w skokach i krosie). Na pewno tańszą opcją są sztyblety i sztylpy (tu uwaga - na zawody tylko ze skóry licowanej (błyszczącej)). Na pewno będą dużo przyjemniejsze od gumowych. Ze względów finansowych polecałbym sztyblety. Jak sporo biegasz po stajni przed i po jeździe, to też warto sztyblety wybrać. Jest to istotne gdy jeździ się na więcej niż jednym koniu. Inną niedogodnością jest problem z poprawnym zapięciem ostróg na sztylpach z powodu zatrzasku, który często uniemożliwia poprawne ustawienie ostrogi. Najczęściej widzi się ostrogi zadarte do góry lub zapięte zbyt nisko - niemal na obcasie. Dodatkowo częstym problemem są psujące się zamki w sztylpach.




Dziękuję ślicznie za poradę i tak szybką odpowiedź;) Myślę, że zdjecyduję się jednak na oficerki:) Pozdrawiam serdecznie
Mam pytanie : jak dobrze zajezdzic konia ? Tzn od czego zaczac co robic krok po kroku ?
Temat zajeżdżania koni nie nadaje się do poradnika. To zbyt trudny i odpowiedzialny proces w życiu konia wierzchowego, aby mógł się on odbywać na podstawie wiedzy zaczerpniętej z internetu.
Zajeżdżaniem niech zajmują się osoby doświadczone praktycznie w tym temacie, a nie amatorzy.
Mam nadzieję że mnie zrozumiesz.
Ja tam ma i jedno i drugie :).

Ale na prawdę wygodniej jest w sztylpach i sztybletach, ponieważ jak się ma takiego konia konia jak Apel, to trzeba się nabiegać
Oficerki zakładam zwykle na zawody, albo jak mi się zamki w sztylpach popsują. Dla początkujących polecam adidasy i nylonowe sztylpy.
Koniec przemowy
A ja bym polecal wszystkim dziewczynom sliczne oficerki z naturalnej skory. Nie ma nic piekniejszego, to prawda, ze koszt jest wysoki ale zywotnosc i satysfakcja gwarantowana. Kocham taki styl…
Przychylam się do zdania ułana
szczególnie kiedy święta za miesiąc i można sobie pozwolić na troszkę większe marzenia.
Uważam ze sztyblety i sztylpy są o wiele leprze!!!Oficerki łądnie wyglądaj ,ale na początku!Kupiłam kiedys z naprawde dobrej firmy oficerki i co!?Po roku czasu zaczęły robić sie zmarszczenia!!Po tym kupiłam sztyblety!Mam je juz ponad 2 lata!!I nic sie z nimi nie dzieje!!
Są z firmy PFFIF i naprawdę polecam!!!
A co do oficerek to musze niestety stwierdzic ze NIE NADAJĄ SIE PRZY PRACY W STAJNI CZY “BIEGANIU” PO STAJNI dobre są tylko w czasie jazdy a tak to są sztywne i rzadko kiedy sie rozchodzą ;/
ja ogólnie polecam oficerki. jeżeli są dobrze wykonane to na pewno są wygodniejsze przede wszystkim w siodle, a przecież o to chodzi. natomiast do stajni można wziąć buty na przebranie i też jest wygodnie;)))
Wy wszyscy macie kompleksy. W życiu codziennym jesteście zerem to się po godzinach dowartościowujecie gnojąc konie jako jedyne zwierzęta, które wykonują wasze polecenia.