Poradnik dla miłośników koni

Konie, jazda konna, sport, rekreacja - porady, pytania i odpowiedzi

Strona główna

31 sierpnia 2010

Kłus anglezowany

anglezowany.jpg

Kłus anglezowany jest jedną z pierwszych umiejętności, którą należy posiąść w czasie nauki jazdy konnej. Anglezowania powinno się uczyć na lonży, ale nie jest to warunek konieczny. Na spokojnym i zrównoważonym koniu można nauczyć się anglezowania na przykład jadąc w zastępie.

Na czym polega anglezowanie?

Jak pewnie wiadomo kłus jest chodem dwutaktowym, czyli przekątne nogi (np. prawa tylna i lewa przednia) stawiane są jednocześnie. W takt ruchu w kłusie jeździec raz podnosi się w siodle, a raz w nie wsiada. Warto liczyć sobie w myślach kroki konia i na raz siadać, a na dwa wstawać.

Ważne jest, żeby podnosząc się nie robić tego przesadnie i siłowo. Unosimy się na strzemionach i kolanach na tyle na ile jest to konieczne ze względu na ruch konia. Właściwie unosimy się tyle, ile wybije nas koń - no może nieco wyżej. Siadając należy pamiętać, żeby nie opaść w siodło, jak worek kartofli, ale usiąść miękko.

Po co anglezujemy?

Kłus anglezowany jest dużo wygodniejszy dla jeźdźca, ale też dla konia pod początkującymi jeźdźcami, którym trudno jest złapać równowagę w kłusie ćwiczebnym i często nie tylko poszarpują wodzami, ale też mocno obijają koński grzbiet.

Na którą nogę anglezujemy?

Jedni powiedzą na zewnętrzną, a inni na wewnętrzną. Dlaczego? Bo pierwsi myślą o nodze przedniej, a drudzy o tylnej. A to wychodzi na to samo, prawda? Na ujeżdżalni zawsze anglezujemy na przednią zewnętrzną, czyli siadamy w siodło, gdy przednia zewnętrzna noga konia (jednocześnie tylna wewnętrzna) stawiana jest na ziemi. W momencie, gdy siadamy w siodło lekko wzmacniamy kontakt łydek z bokami konia, co jednocześnie pobudza tylną wewnętrzną nogę do mocniejszego wykroku.

Jak zmienić nogę, na którą anglezujemy?

Wystarczy wysiedzieć jeden krok konia (właściwie dwa). Siadając w siodło liczymy - raz- następny krok - dwa i wstajemy. W ten sposób będziemy anglezować na drugą nogę. W terenie warto co jakiś czas zmieniać nogę, żeby nie obciążać jednej pary końskich nóg. A warto o tym pamiętać, bo większość koni „wymusza” anglezowanie na prawą przednią.

W czasie anglezowania należy pamiętać o podstawach dosiadu, o prostym tułowiu, kontakcie łydek z bokami konia, o prostej linii ucho-bark-biodro-pięta i o ustawieniu stopy.

Mogą zainteresować Cię również te wpisy:

Podstawowe figury na ujeżdżalni
pegasus
28 sierpnia 2010

Koń - symbole, przysłowia

Dziś wpis trochę inny od wcześniejszych. Nie będzie porad i mądrzenia się. Dziś o koniu - symbolu, przysłowiach, skojarzeniach, przypowieściach. Trochę cytatów z literatury. Pewnie więcej takich ciekawostek znajdziecie w książce, o której pisałem wcześniej, czyli 101 pytań o konie.kossak.jpg

 

Bez wstępu dalszego.

Koń symbolizuje poczucie bezpieczeństwa dla jeźdźca. A cóż u milion set diabłów daje bezpieczeństwo, jeśli nie koń, szabla i pistolet? (Kollokacja Józefa Korzeniowskiego). Dobry koń to dobra broń.

Jazda konna - radość, pociecha, satysfakcja. Jakby go na sto koni wsadził. Każdy ma swojego konika. Gdy na koń siądziesz, zaraz ci desperacja od trzęsienia coraz niżej zlatuje, aż ją w końcu i zgoła wytrzęsiesz - Ogniem i mieczem, H. Sienkiewicz.

Koń - wierność. Rży koń za trumną, grzmiąc kopytem dumnie, rozdyma chrapy i rwie się ku trumnie - Pogrzeb ks. Józefa Poniatowskiego

Koń - szybkość, wiatr, światło, ogień. Jego rumaki szybsze niż orły - Jeremiasz 4,13. I w sto koni nie dogoni

Koń - siła. Silny jak koń.

Koń - pracowitość. Ein braves Pferd stirbt In den Sielen (dzielny koń umiera w uprzęży) - kanclerz Bismarck

Koń - upór. Każdy zaprowadzi konia do wodopoju, ale i dwudziestu nie zmusi go do picia.

Koń - głupota. Gdyby koń o swej sile wiedział, to by na nim nikt nie siedział. Koń by się uśmiał.

Koń - niedoskonałość, omylność. Koń ma cztery nogi, a potknie się (a cóż dopiero człek!)

Koń - zdrowie. Zdrów jak koń.

Łysa kobyła - koń mało wart, potulny. Wyjeżdża jak z łysą kobyłą na targ. Na niego jak na łysą kobyłę - wsiadać, napadać.

Zły koń - niewłaściwy człowiek. Postawiliśmy na złego konia.

Konie kraść - przedsiębrać coś trudnego, niebezpiecznego. Z nim można konie kraść.

Koń z rzędem - wierzchowiec z ozdobną uprzężą - rzecz bardzo kosztowna. Dać konia z rzędem temu, kto … - ofiarować wysoką nagrodę.

A jakie Wy znacie przysłowia związane z końmi? Czego jeszcze symbolem jest koń?

Mogą zainteresować Cię również te wpisy:

No related posts
pegasus
27 sierpnia 2010

Lonżowanie koni - część II, czyli jaki nie przypinać lonży

Dziś obiecany wpis o sposobach przypinania lonży do wędzidła. Na początek przedstawię sposoby, których nie należy stosować i w skrócie uzasadnię, dlaczego nie tak.Lonża przypięta przez potylicę do zewnętrznego kółka wędzidła - lonża przewleczona przez wewnętrzne kółko wędzidłowe przechodzi przez potylicę i przypięta jest do zewnętrznego kółka. Nabranie lonży powoduje podciąganie kątów pyska konia do góry, a koń podnosi głowę lub ucieka w dół przed naciskiem wędzidła. Chowa się. Powoduje to też skrzywienie konia w potylicy. Tego rodzaju przypięcie nie pozwoli na rozluźnienie konia i przyjęcie kontaktu. Nie stosować!

Zły sposób przypięcia lonży

Lonża przypięta do zewnętrznego kółka wędzidła i przewleczona przez wewnętrzne - powoduje złamanie wędzidła w pysku i nacisk na podniebienie (zwłaszcza przy wędzidle pojedynczo łamanym). Nie dość że bolesna, to jeszcze nie przyniesie efektów w szkoleniu konia. Nie stosować!

 Zły sposób przypięcia lonży

Mostek (łącznik) - przypinany do obu kółek wędzidłowych posiada pierścień na środku do przypięcia lonży. Często widywany w czasie lonżowania, łamie wędzidło, które działa jak dziadek do orzechów. Nie dość, że wbija się w podniebienie, to jeszcze zgniata dziąsła i wargi konia. NIE STOSOWAĆ!!

 Zły sposób przypinania lonży - mostek (łącznik)

Powyższe metody są niestety często spotykane w polskich (i nie tylko) stajniach. Poniżej podaję sposoby przypięcia lonży, które moim zdaniem są najlepsze.

Lonża przypięta do wewnętrznego kółka wędzidłowego - jeśli używamy wodzy pomocniczych przypinamy lonżę poniżej i nie ma potrzeby stosowania dodatkowych zabezpieczeń przed przeciągnięciem wędzidła w pysku (zwłaszcza przy wypinaczach). Jeśli nie stosujemy wypinaczy, to warto na wędzidło założyć gumy (ślinianki) lub zastosować wędzidło z wąsami. Ten sposób przypięcia lonży umożliwia miękki kontakt ręki z pyskiem i nadaje się do pracy z prawie wszystkimi końmi. POLECAM!

Prawidłowy sposób przypięcia lonży

Lonża przechodząca przez wewnętrzne kółko wędzidłowe i przypięta do pasa do lonżowania - wymaga delikatnego działania ręki, gdyż silniejsze działanie może spowodować skrzywienie w potylicy, uciekanie na zewnątrz (łopatką lub zadem). Stosować ostrożnie.

Lonża przypięta do wewnętrznego kółka wędzidłowego i do nachrapnika - dobry sposób przy lonżowaniu młodych koni (ale na zamkniętym lonżowniku) lub koni o bardzo delikatnym pysku. Przypięcie dodatkowo do nachrapnika hanowerskiego chroni pysk konia. POLECAM! (Przy nachrapniku angielskim, który leży wyżej niż hanowerski wędzidło podciągane jest do góry).

Prawidłowy sposób przypięcia lonży - z nachrapnikiem

A jakie Wy stosujecie sposoby przypięcia lonży i dlaczego takie?

pegasus
24 sierpnia 2010

Lonżowanie koni – część I. Sprzęt do lonżowania


Miejsce do lonżowania

Do lonżowania koni należy mieć koło o średnicy minimum 12 metrów. Może to być zarówno otwarty plac, jak i ograniczony lonżownik. Lonżowanie młodych koni zdecydowanie najlepiej prowadzić na lonżowniku, czyli ogrodzonym kole o średnicy 12-16 metrów. W krytej ujeżdżalni ze względów bezpieczeństwa nie należy łączyć jazdy konnej i lonżowania, chyba że wygrodzimy miejsce do lonżowania, aby nie jeźdźcy i lonżujący nie przeszkadzali sobie nawzajem.

 

Ślad na lonżowniku należy regularnie grabić, żeby nie wyrobił się głęboki rowek, a podłoże najlepiej, jeśli będzie się wznosiło na zewnątrz lonżownika.

Wyposażenie lonżującego

Rękawiczki, które ochronią dłonie przy nagłych szarpnięciach konia. Jeśli lonżujemy w butach do jazdy, to koniecznie trzeba zdjąć ostrogi, żeby uniknąć zahaczenia się lonży lub potknięcia.

Lonża - linka (taśma) o długości 7-8 m z pętlą na końcu. Na drugim końcu lonży jest karabińczyk lub zapięcie.

Bat do lonżowania - biczysko bata powinno mieć minimum 2 metry długości, a rzemień około 3 metrów, aby lonżujący w każdej chwili mógł końcówką bata dosięgnąć konia. Często widać lonżujących z batami do powożenia, a te są za krótkie i nie umożliwiają subtelnego działania za pomocą ręki - trzeba często robić krok lub dwa w kierunku konia, aby go dosięgnąć.

Wyposażenie konia

Sprzęt do lonżowania

Ogłowie wędzidłowe - najczęściej stosowane w lonżowaniu koni. Wodze do lonżowania na ogół się odpina, żeby nie przeszkadzały. Można też je zwinąć i podpiąć do paska podgardlanego lub końcówkę wodzy przypinamy do pasa lub siodła.

 

Pas do lonżowania - zapinamy bezpośrednio na grzbiecie (w przeciwieństwie do laufgurtu nakładanego na siodło).  Po obu stronach pasa umieszczone są pierścienie do zapinania wypinaczy i innych wodzy pomocniczych.

 

Jeśli nie posiadamy pasów, to możemy użyć siodła, a wypinacze można zapiąc do popręgu. Jest to o tyle niewygodne, że trudno jest ustalić wysokość podpięcia. Przy używaniu siodła strzemiona należy wypiąć lub zabezpieczyć przed opadaniem.

Kawecan - specjalny kantar zakładany na ogłowie. Na pasku nosowym znajduje się kilka pierścieni do przypięcia lonży. Na ogół lonżę przypina się do środkowego pierścienia.

 

Ochraniacze, bandaże, strychulce - koniecznie należy zakładać na przednie i tylne nogi.

Wodze pomocnicze

Wypinacze - paski o długości około 1.5 metra z możliwością regulacji. Na jednym końcu jest zapięcie do kółka wędzidłowego, a na drugim sprzączka do przymocowania wypinacza do pasa lub popręgu. Nie należy używać do pracy z koniem wypinaczy z gumowymi pierścieniami, które powodują napieranie konia na wędzidło.

wypinacze

Wypinacze podwójne - długości ok. 2.5 metra. Dolną część przypina się do pasa na wysokości guza barkowego, dalej przez pierścień wędzidła i górną część przypina się na pasie wyżej.

Wypinacze podwójne

Wypinacz trójkątny - podobnie, jak wypinacz podwójny przypina się do boków, ale poprzez wędzidło drugi koniec przypina się między przednimi nogami do popręgu.

 

Chambon - pojedynczy wypinacz przypięty między przednimi nogami do popręgu, drugim końcem do linki, która przechodzi przez kółka części potylicznej do wędzidła.

chambon

Gogue - podobnie zbudowany, jak chambon, ale linka nie jest przypięta do wędzidła, lecz przewleczona przez kółka wędzidłowe i przypięta do końcówki wypinacza.

gogue

“Chambon i gogue to wodze pomocnicze, które powinny być używane tylko w pojedynczych przypadkach a i to okresowo przez doświadczonego lonżującego”

 

W następnej części opiszę sposoby przypinania lonży do wędzidła.

pegasus
21 sierpnia 2010

Hodowla i trening koni - gra online na niedzielę

Dziś gra HOWRSE - gra, w której hodujemy konie, trenujemy je, bierzemy udział w zawodach. Trzeba się zarejestrować i można już opiekować się naszym koniem.

howrse1.JPG

pegasus