Chcieliśmy przeprosić wszystkich,
którzy do nas napisali w ciągu ostatniego roku za milczenie. Nie odpowiadaliśmy na maile, bo po prostu nie byliśmy świadomi, że do nas piszecie. Nasza skrzynka pocztowa w sposób “automagiczny” się zablokowała i nie dostawaliśmy żadnych wiadomości.
Nie niepokoiło nas to zbytnio, bo przecież zrobiliśmy sobie przerwę w pisaniu, a komentarze do artykułów pojawiały się dość rzadko. Myśleliśmy, że nikt już do nas nie pisze.
Przepraszamy jeszcze raz wszystkich, którzy poczuli się zlekceważeni, a ich problemy pozostały bez odpowiedzi. Postaramy się nadrobić zaległości w krótkim czasie.




Od naszych ostatnich wpisów minęły jakieś cztery miesiące.